|
moim zdaniem szkoda ściągać skórę z deski. ja też mam mf starsz=
y model
o wyporności 96 ltr i jak ją kupowałem (niestety nie w tej cenie)
miała dwie czy trzy rysy rozpoczynające się przy skrzynce. oczywiś=
cie
pokład w tym miejscu był miękki i budziło to moje obawy, które
sprzedający marginalizowali. ja zrobiłem tak:
rysy poszerzyłem i pogłębiłem nadając im rowek w kształcie lite=
ry V,
triochę posuszyłem wszystko suszarką do włosów, odtłuściłem,
rozrobiłem distal z przewagą składnika plasycznego, wypełniłem -
dodatkowo położyłem nitkę na styku skrzynki i pokładu. jak wysch=
ło ,
to na czucie wszystko wydawało się bardziej usztywnione i mocne. fakt,
że poprzednie lato było marne, ale syn kilka razy pływał i jak dot=
ąd
nic się nie działo. oby tak dalej
pzdr
mony
|