Uzytkownik goli napisal w wiadomosci:
> Wiekszosc zawodnikow twierdzi ze chachoo switch stance jest znacznie
> prostsze niz zwykle chachoo. Jesli Kuba robi (albo bedzie robil) chacho
> regularnie, w co bardzo watpie, to jest swiatowej klasy kolesiem (bardzo
> niewielu ludzi wogole probuje chcaco na zawodach). Nic tylko to udowodnic
na
> jakichs zawodach.
> Sorry ze troche sceptycznie, ale przypomina mi to post zaczynajacy watek
> czy jestem dobry? (nie wiem czy pamietacie).
> goli
goli skad u ciebie tak pesymizm. ja np. choc nie widzalem jestem w stanie
uwierzyc.
widzialem fotki z wikendu majowego. kuba kiedys pisal, ze bawil sie na
dyskorolce,
wiec odrazu zakladam, ze z psycha nie ma klopotu. uwazam, ze przy tego typu
manewrach psycha to wiekszosc.
(zreszta nie musze Ci tego mowic)
np. na swoim przykladzie. caly sezon zarzekalem sie, ze bede sie uczyl spin
loopa.
kiedy przyszly odpowiednie warunki wykonalem jedna jedyna probe. niby
wszystko
dobrze, zaczelo mnie obracac ale mniej wiecej w 25% manewru spenialem i
puscilem
sprzet, jebnalem plecami w wode(jak by mnie ktos mnie mocno popchnal w
plecy, troche kark mnie bolal)
i mam dosyc prob na ten sezon.
Ws jest sportem bardzo technicznym. wiec nie wazne czy ktos urodzil sie na
hawajach czy w wenezueli czy w polsce.
wazne, ze duzo plywa. skoro kuba duzo plywa, ma ambicje i troche talentu
wierze mu.
nie mozna zakladac odrazu, ze mieszkajac w polsce mozna sie nauczyc
conajwyzej kaczki.
brzoza podono goitera kreci(podobno). jak dla mnie to tez jest jeden z
trudniejszych trickow wave ale
szans w wave nie ma za duzych.
ehh, sie rozpisalem. to dlatego ze w szkole sie praze. z gory prosze o
wybaczenie jezeli nie wnioslem niczego nowego.
pozdro.......................... Michal Fedusio