Windsurfing forum

It is currently January 6, 2009, 12:08 am

All times are UTC





Post new topic Reply to topic  [ 8 posts ] 
Author Message
PostPosted: 2003-10-12 21:26:03
Online
Registered User

Joined: 2003-10-12 21:26:03
Jak można było przypuszczać po zalewie pływały tylko 4 łódki wędkarzy
(czyli
te co zawsze) pewnie organizatorzy musieli cos wymyślić żeby sobie
odpuścić
imprezke, to ich sprawa.

Ale zato wiaterku w sobotę i niedziele było na tyle ze jak by sie
imprezka odbyła to pewnie było by wesoło.

pozd Kostek


Top
 Profile
 
PostPosted: 2003-10-13 10:55:50
Online
Registered User

Joined: 2003-10-13 10:55:50
> Ale zato wiaterku w sobotę i niedziele było na tyle ze jak by sie
> imprezka odbyła to pewnie było by wesoło.
>
> pozd Kostek

W sobote plywalem na Pogori, za to niedziela na Dzieckowicach faktycznie
byla super :)
Moze za tydzien bogowie wiatru znowu beda laskawi ;)

Wojtek M-ce


Top
 Profile
 
PostPosted: 2003-10-13 11:21:24
Online
Registered User

Joined: 2003-10-13 11:21:24
Kostek wrote in message
news:bmc9ss$75o$1@atlantis.news.tpi.pl...
> Jak można było przypuszczać po zalewie pływały tylko 4 łódki wędkarzy
> (czyli te co zawsze) pewnie organizatorzy musieli cos wymyślić żeby sobie
> odpuścić imprezke, to ich sprawa.

no, przy takim wiaterku chyba trudno spiningowac ;)
pewnie odwolali..

>
> Ale zato wiaterku w sobotę i niedziele było na tyle ze jak by sie
> imprezka odbyła to pewnie było by wesoło.
>

szkoda, to fakt :(

ale jaki ten wiatr byl ?
w sobote Katowice podawaly stale 37km/h od 11-15-tej...
a w niedziele 29-22 km/h :)

wialo rowno czy szkwaliscie?

bo ja w koncu pojechalem na Jeziorsko
i tam w sobote bylo tak sobie :(
w niedziele lepiej, ale na 7.5 musialem plywac :(
i tak tu wierzyc prognozom... :(

--
wini


Top
 Profile
 
PostPosted: 2003-10-13 12:29:14
Online
Registered User

Joined: 2003-10-13 12:29:14
wini napisal :

> > Ale zato wiaterku w sobotę i niedziele było na tyle ze jak by sie
> > imprezka odbyła to pewnie było by wesoło.
> >

> szkoda, to fakt :(

> ale jaki ten wiatr byl ?
> w sobote Katowice podawaly stale 37km/h od 11-15-tej...

bzdury wypisuja, chyba zawiesil sie im wiatromierz
w sobote bylo cieplutko i..cieniutko.

> a w niedziele 29-22 km/h :)
> wialo rowno czy szkwaliscie?

w niedziele niespodzianka, rzeczywiscie znacznie lepiej od soboty,
szkwalilo ostro, ale poslizgac sie dalo prawie non stop (na 7,5)
tyle ze znacznie zimniej ok 10C,
takie plywanie asekuracyjne by sie nie zmoczyc.
To juz nie jest to,
chyba tak jak niektorzy zniose narty do garazu.

p.p.


--
Wyslano z Jastarni
http://jastarnia.to.jest.to/news


Top
 Profile
 
PostPosted: 2003-10-13 12:34:40
Online
Registered User

Joined: 2003-10-13 12:34:40
> ale jaki ten wiatr byl ?
> w sobote Katowice podawaly stale 37km/h od 11-15-tej...
> a w niedziele 29-22 km/h :)
>
> wialo rowno czy szkwaliscie?
>
> bo ja w koncu pojechalem na Jeziorsko
> i tam w sobote bylo tak sobie :(
> w niedziele lepiej, ale na 7.5 musialem plywac :(
> i tak tu wierzyc prognozom... :(
>
> --
> wini

W niedziele plywalem na 6,4 i mozna bylo polatac ; wialo raczej
szkwaliscie, duzo bylo zagli 7,5 pojawil sie tez pierwszy Ezzy Infinity 8,5
(ponoc dziewiczy)
Po godzinie plywania zszedlem zeby odmrozic palce :( w sumie plywania 3
godziny i zmarzlem , ten tydzien wg windguru raczej kiszka , ale sprzetu
jeszcze nie pakuje, moze jeszcze uda sie zmarznac przed zima ;)

Wojtek M-ce


Top
 Profile
 
PostPosted: 2003-10-13 12:38:18
Online
Registered User

Joined: 2003-10-13 12:38:18
no fakt w niedziele było dużo lepiej niz w sobote. ja latałem cały czas na
7,5 i pływałem do 17 po tej godzinie wszystko zdechło. ale to i tak niedosyt
po wspaniałym wtorku

pozd Kostek


Top
 Profile
 
PostPosted: 2003-10-13 13:37:31
Online
Registered User

Joined: 2003-10-13 13:37:31
Pyjter wrote in message
news:3f8a7e7a@news.home.net.pl...
> > w sobote Katowice podawaly stale 37km/h od 11-15-tej...
>
> bzdury wypisuja, chyba zawiesil sie im wiatromierz
> w sobote bylo cieplutko i..cieniutko.
>

uff, to mi ulzylo :))
bo po drodze na Jeziorsko wstapilem na Poraj,
pogadalem chwile z chlopakami
i wtedy niezle dmuchnelo,
niebo prawie bezchmurne
i mialem myl,
zeby jednak zostac na Poraju...
No ale chcialem poznac nowy akwen,
wiec pelen obaw ruszylem dalej na Jeziorsko.
Za Czestochowa wiatr znacznie oslabl,
Harpie dzwonil, ze w Lodzi 12km/h :((

> w niedziele niespodzianka, rzeczywiscie znacznie lepiej od soboty,
> szkwalilo ostro, ale poslizgac sie dalo prawie non stop (na 7,5)
> tyle ze znacznie zimniej ok 10C,
> takie plywanie asekuracyjne by sie nie zmoczyc.

nie wiem jak na Dzieckach,
ale w porownaniu z naszym Kryspinowem,
gdzie plywalem pare dni temu
i woda miala 15st,
to w Jeziorsku bylo lodowato -
woda zimniejsza niz powietrze sie wydawala :((
W sobote powietrze mialo 12st, w niedz. 8st o 10.30,
potem wyszlo slonce i doszlo do 11st
(ale w sloneczku, jak sie schowalem przed wiaterm za auto,
bylo cieplutko :))

A wialo w sobote tez nierowno -
od 12-14tej mocniej,
ze lzejsi na 6.9 latali,
ale z przerwami,
potem nieco przysiadlo
i ja na 7.5 od czasu do czasu tylko mialem slizg (na BT e-medium),
pozniej jeszcze momentami sie wzmagalo,
nawet az za bardzo jak na niespalowany 7.5 -
glownie ja szla wieksza chmura -
raz z duzym deszczem, ze nieprzyjemnie sieklo po twarzy :(
Bylo razem 5 aut.
Nocowalem w pobliskim gosp. agroturystycznym.
W niedziele bylem na spocie (przed Popowem, przy klifach)
o 10.30 : 8st, ale ladne slonko :)
otalkowalem 6.0 bo dmuchala rowna 4ka,
ale jak schodzilem na wode po 11.00 to przysiadlo
i tylko 1 slizg zlapalem,
wiec zmiana na 7.5 (niestety 1 maszt mam obecnie)
i juz na nim do konca latalem -
po 12.00 znowu sie rozwialo, dojechaly jeszcze 2 auta,
a w dali pojawily sie jeszcze 2 zagle od strony Peczniewa.
Najlepszy wiatr - rowny i silny ok 13-14 wezlow,
dmuchnal po 15.00 -
spalowany 7.5 dawal wreszcie max predkosc mojemu bicowi :)
nawet kilka rufek wyszlo bez wodowania ;)
Ale paluchy po kilku halsach przymarzaly do bomu :(
Kilka mocniejszych podskokow tez sie udalo zaliczyc,
pare spinout-ow rowniez -
poki co wydaje mi sie, ze na tej desce trudniej sie z nich wychodzi
niz na megaRayu 100l - musialem wypinac sie z trapezu i strapow,
ale moze z czasem opanuje i to :)
W kazdym razie z nowego nabytku jestem bardzo zadowolony :)))

jeszcze pare slow o spocie i zalewie -
okolica faktycznie jakby z czasow PRLu
(zapora z 1986 roku) - troche prywatnych dzialek
na ladnieszych terenach,
resztki dawnych wsi (Siemiatkowo, Popow),
jeden osrodek na zach. brzegu kolo zapory.
Obecnie bardzo niski stan wody powoduje,
ze dlugi na 18km i szer. na 1.8-3.0km zalew
ma wode na polowie dlugosci i skurczyl sie
po brzegach od 30m do nawet 1km (zatoki sa suche),
odslaniajac dawna zawartosc podwodnego swiata -
stare pnie, betony itp...
Ale nie wszedzie jest tak nieciekawie -
tu gdzie bylem (miedzy Siemiatkowem a Popowem,
kolo dawnego pola namiotowego)
jest calkiem malowniczo -
2-10m klify i 30m odslonietej obecnie plazy
daje wygodne dojscie do wody
i brak podwodnych niespodzianek.
Jak woda jest bardzo wysoka,
to troche wiekszych kamorow przy brzegu moze byc schowanych pod woda
i pewnie trzeba uwazac -
ale na ogol tak daleko woda nie siega...
Wprawdzie brak infrastruktury,
ale mnie to nie zniecheca -
wrecz przeciwnie - spokoj i cisza to to co lubie :)
Ponoc nawet w sezonie nie ma tam wielu ludzi :)
Wielkich fal nie bylo,
ale to wina niskiej wody -
jak jest wysoka, to uksztaltowanie dna daje ponoc 1m fale...
Moze kiedys uda sie trafic :)

Generalnie jestem zadowolony z wyjazdu i poznania nowego spotu,
choc od Krakowa to kawal drogi - 280km
najkrotsza trasa (przez Olkusz-Zawiercie-Poraj-Czestochowe-Wielun-Sieradz),
a 300km niby teoretycznie szybsza (3h15min grzejac ile sie dalo ;)
- na skos do Piotrkowa Tr.
a potem juz dwupasmowka do Siewierza,
przed ktorym skrecilem wg objazdu na Zawiercie
(bo wielkie korki w Siewierzu z powodu remontu).

--
wini


Top
 Profile
 
PostPosted: 2003-10-13 15:24:28
Online
Registered User

Joined: 2003-10-13 15:24:28
Użytkownik wini napisał w
wiadomości news:bme2qo$1e6u$1@news2.ipartners.pl...
> Generalnie jestem zadowolony z wyjazdu i poznania nowego
> spotu, choc od Krakowa to kawal drogi - 280km
> najkrotsza trasa (przez

A co się będę rozpisywał ;-)
Starzawa - sobota nawet nie jechałem,
niedziela - wziąłem tylko 8.1 i to był błąd - Piotrek
wymiękł na 7.5 i zmienił na 5.6, Andrzej jeździł na 5,0
a ja walczyłem o życie na 8.1 spałowanym na maxa
- wiatr równy od 4 do 6B ;-) - nawet się falka fajna zrobiła.

pozdr.
zebacz


Top
 Profile
 
Post new topic Reply to topic  [ 8 posts ] 

Who is online

Users browsing this forum: bajczarz@wp.pl (Bajczarz),sharku@poczta.fm (Wojtek),ufo,Michal Godlewski, 1 guests, asg Żaluzje Opisy GG, tabulatury pozycjonowanie cennik telefony komórkowe


New posts New posts    No new posts No new posts    Announce Announcement
New posts [ Popular ] New posts [ Popular ]    No new posts [ Popular ] No new posts [ Popular ]    Sticky Sticky
New posts [ Locked ] New posts [ Locked ]    No new posts [ Locked ] No new posts [ Locked ]    Moved topic Moved topic
You can post new topics in this forum
You can reply to topics in this forum
You cannot edit your posts in this forum
You cannot delete your posts in this forum
You cannot post attachments in this forum

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group