in article bpabfr$pm2$1@atlantis.news.tpi.pl, krakus :: logohigh.ws at
krakus@popraw-adres.logohigh.ws wrote on 11/17/03 12:26 PM:
> wycieczka w lutym na cabo verde to moje marzenie ale:
> nie wiem gdzie szukales, ale ja nie widze zadnej oferty na cabo verde
> ponizej 1000 euro za 2 tygodnie. a musisz dodac jeszcze transfer deski
> 60 euro za samolot, 40 euro za transport do bazy!! i 80 euro za bazowanie
Ale za to mozna pobrac lekcje wave u samego Mistrza:
http://www.angulocaboverde.com/
> a na fuerte sa loty po 180 euro (transfer 30 euro), mieszkanie tez latwo
> znalezc, a jak nie wieje to tez sa atrakcje
>
http://www.the-daily-dose.com/travel-spotguides/lobos2003/lobos2003.htm
Fajna jest ta wysepka Lobos, mozna na niej dziko nocowac, ludzie robia tam
wlasnie takie wypady, zeby przezyc noc na wulkanie. Zero infrastruktury,
poza jedna knajpka rybna, ktora wyglda jak blaszany garaz. Ale najwieksze
wrazenie robi jednak kurs na desce z Fuerte w kierunku Lobos, to jak sie
zmienia dno oceanu ze szmaragdowego na piaskowo-biale jest niesamowite.
Plywa tam cala masa roznych stworow, z najwiekszych widzialem tylko sporego
zolwia (nie, nie wyrznalem w niego finem jak pan Wojciech ;), ale ponoc sa
tez rekiny, a w zasadzie ich wylegarnia, he,he... Niby obfitosc pozywienia
sprawia, ze trzymaja sie one zdala od ludzi.
Jesli podpasuje kierunek wiatru i zaczna wtaczac sie miedzy wyspami
oceaniczne fale, to wlasnie tam gdzie jest biale dno, chodza ogromne sciany,
fantastyczne do jazdy - dlugie, rowne i dosc wolne.
Ale w lutym to jest loteria, pasaty ruszaja mniej wiecej od 2 polowy marca,
im blizej lata tym pewniej.
Pozdrawiam
Krzysiek
--
http://www.czarnalaka.w.pl