Windsurfing forum

It is currently January 6, 2009, 1:01 am

All times are UTC





Post new topic Reply to topic  [ 8 posts ] 
Author Message
 Post subject: deska freestyle
PostPosted: 2004-02-02 16:51:43
Online
Registered User

Joined: 2004-02-02 16:51:43
co wybrac za wypornosc deski przy mojej wadze 68kg z stajni AHD deska maxx
ride 109l czy 104l ?
a po drugie moze polecilibyscie jakies inne deski freestylowe

powiem ze jakies tricki typu helitagi i inne w miare proste to umiem


Top
 Profile
 
 Post subject: deska freestyle
PostPosted: 2004-02-03 08:32:02
Online
Registered User

Joined: 2004-02-03 08:32:02
104


Top
 Profile
 
 Post subject: deska freestyle
PostPosted: 2004-02-03 15:09:14
Online
Registered User

Joined: 2004-02-03 15:09:14
e$n napisał:

>co wybrac za wypornosc deski przy mojej wadze 68kg z stajni AHD deska maxx
>ride 109l czy 104l ?
>a po drugie moze polecilibyscie jakies inne deski freestylowe
>powiem ze jakies tricki typu helitagi i inne w miare proste to umiem

Wałkowane było ostatnio kilka razy. Przejrzyj archiwum.

Jeżeli zadajesz pytanie 109 czy 104, to znaczy, że nie potrzebujesz
deski freestyle (szczególnie, że MaxxRide to pure-freestyle).
Rozczarujesz się tylko i po roku ją opchniesz. To nie jest deska dla
Ciebie i to, że umiesz pomachać żaglem tego niestety nie zmieni. Kup
sobie freemovea, albo nowszego freeridea. Zrobisz na niej wszystkie
freestyleowe manewry, a przy tym będziesz miał dużo innych
możliwości.

Przerzucam się na bardziej manewrowy styl żeglugi != Potrzebuję
deskę freestyle.

MaxxRide to specjalistyczny sprzęt, który trzeba umieć obsłużyć. Jak
będziesz umiał Spocka i Grubby, to sobie kupisz MaxxRidea. Wtedy
będzie to dobry wybór i wtedy nie zadasz pytania o rozmiar deski.

Nie chcesz mieć deski freestyle, tylko jeszcze o tym nie wiesz.
Pływałeś przynajmniej na tego typu desce? (MaxxRide, Twister,
FlyingPig...).

Nie ekscytuj się aż tak słowem freestyle i zastanów się, czego tak
naprawdę oczekujesz od deski. Wtedy napisz to na grupę i zapytaj,
jakiej właściwie deski potrzebujesz.

Umiem Vulcana, Willyego i parę innych i nie kupiłbym dzisiaj deski
pure-freestyle, bo jest zbyt radykalna. Pływałem na Twisterze i Flying
Pig i powiedziałem dziękuję. Jeżeli jesteś naprawdę ambitny, to kup
sobie freestyleówkę z 2001, 2002 roku. Skatea, Aira lub Scorea.
Potrzebujesz co najwyżej tego typu konstrukcje.

Miałem napisać tylko: przejrzyj archiwum, ale tak jakoś wyszło.

Pozdrawiam,
Krzysiek C.


Top
 Profile
 
 Post subject: deska freestyle
PostPosted: 2004-02-03 20:12:36
Online
Registered User

Joined: 2004-02-03 20:12:36
ciekawie napisane, pisuj czesciej o swoich
opiniach i doswiadczeniach z deskami ! :)
chetnie poczytamy

Pozdrawiam,
Kuba (pure freerider)

--
GG: 1280956 ICQ: 1270350


Top
 Profile
 
 Post subject: deska freestyle
PostPosted: 2004-02-04 10:20:28
Online
Registered User

Joined: 2004-02-04 10:20:28
Użytkownik Krzysztof Czuba napisał w
wiadomości news:iv9v10l4mvnm03qmshh2j3orbm0ham04h1@4ax.com...
> e$n napisał:

> Umiem Vulcana, Willyego i parę innych i nie kupiłbym dzisiaj deski
> pure-freestyle, bo jest zbyt radykalna. Pływałem na Twisterze i Flying
> Pig i powiedziałem dziękuję.

Nie umiem Vulcana, Willego ale mecze i to i to i pare innych rzeczy, po
kazdym wyjezdzie lub po kazdym nowym obejrzanym filmie mam cisnienie na
coraz radyklaniejsze triki..... i juz nigdy nie kupiłbym deski innej niż
pure-freestyle. Nie plywalem co prawda na pigu ani na twisterze, ale cos mi
sie wydaje ze comp-style03 tez jest deska malo frirajdowa. Teraz z
niecierpliwoscia czekam az dostane nowego compa04. Wybralem go pomimo, ze
moglem wziac F2 style, lub chciazby eliminatora.
Adam


Top
 Profile
 
 Post subject: deska freestyle
PostPosted: 2004-02-04 11:38:37
Online
Registered User

Joined: 2004-02-04 11:38:37
Muzyk napisał:

>>Krzysztof Czuba napisał:
>> Umiem Vulcana, Willyego i par?nnych i nie kupi?ym dzisiaj deski
>> pure-freestyle, bo jest zbyt radykalna. P?wa?m na Twisterze i Flying
>> Pig i powiedzia?m dzi?j?

>Nie umiem Vulcana, Willego ale mecze i to i to i pare innych rzeczy, po
>kazdym wyjezdzie lub po kazdym nowym obejrzanym filmie mam cisnienie na
>coraz radyklaniejsze triki..... i juz nigdy nie kupi?ym deski innej ni?
>pure-freestyle. Nie plywalem co prawda na pigu ani na twisterze, ale cos mi
>sie wydaje ze comp-style03 tez jest deska malo frirajdowa. Teraz z
>niecierpliwoscia czekam az dostane nowego compa04. Wybralem go pomimo, ze
>moglem wziac F2 style, lub chciazby eliminatora.

W porządku, ale napisz dlaczego. Powiedz, co daje Ci CompStyle (czy
inny pure-freestyle) ponad to, co otrzymujesz ze Stylem (przykładowo).

Rzeczywiście, po tym co obserwuję i po moich doświadczeniach z
najnowszymi konstrukcjami freestyle mogę śmiało powiedzieć, że
zyskujesz nieco, jeżeli chodzi o łatwość wykonywania manewrów (mówię o
manewrach air). Tam, gdzie na moim F2 Air już bym leżał, na takim
Twisterze mogę się wybronić. Wyporność i szerokość robią swoje.
Stoisz, jak na pomoście. Tylko ile tak naprawdę zyskujesz? Wyjdzie Ci
jeden Spock więcej podczas sesji?

A co tracisz? Dobrze przecież wiesz. e$n zastanawia się nad deską 109l
przy wadze 68kg. To jest relacja dobra na zawody na Bonaire przy
słabej czwórce, ale nie dla kogoś, któ chciałby nauczyć się paru
prostych trików dla własnej przyjemności, żeby zaszpanować czasami
przy brzegu. Do tego nie potrzeba MaxxRidea.
Nie wmówisz mi, że na tych szerkoich, wypornych deskach świetnie się
jeździ freeride? Pływałem w zeszłym sezonie na JP Freestyle i
FreestyleWave (obie 2003). O niebo fajniej było na FW. Nie uważam,
abym był odosobniony w takim odczuciu.

Każdy na tej grupie wie, że jesteś ambitny. Może rzeczywiście lepiej
Ci jest na pure-freestyle. Ale - podejrzewam - e$n chce po prostu
przerzucić się na bardziej manewrowy styl żeglugi. Obawiam się, że -
tak jak większość - poziom trudności willych, spocków i grubbych
ostudzi nieco jego zapał w sezonie i - owszem - będzie trenował
freestyle, ale przede wszystkim będzie chciał mieć przyjemną,
manewrową deskę.

Jeżeli nawet początkujący entuzjaści freestyleu się nie zgadzają z
tym, co piszę, to uważam, że bez sensu jest kupować deskę
pure-freestyle w ciemno. Jeżeli e$n pływał na czymś takim - w
porządku. Ale jeżeli nie ma pojęcia, jak taka deska się zachowuje, to
absolutnie odradzam taki zakup. Te deski naprawdę bardzo się różnią
w zachowaniu od freerideów.

Co do ciśnienia, to nie powiem Ci na jakie manewry mam ciśnienie, bo
by mnie wyśmiano na tej grupie :) Ale pochwalę się, że pod koniec
zeszłego sezonu Grubby był już coraz bliżej. Myślę, że do wakacji
będzie na czysto. Poza tym strasznie mnie intryguje jeziorowy Ponch.
Jest fajny i do zrobienia (chociaż pierwsze moje próby odwodziły
mnie od tego poglądu...)

Pozdrawiam,
Krzysiek C.


Top
 Profile
 
 Post subject: deska freestyle
PostPosted: 2004-02-04 12:04:10
Online
Registered User

Joined: 2004-02-04 12:04:10
Użytkownik Krzysztof Czuba napisał w
wiadomości news:1pg1209b5mthodpab8b5sech9qp53l28vd@4ax.com...
> Muzyk napisał:
>

> Nie wmówisz mi, że na tych szerkoich, wypornych deskach świetnie się
> jeździ freeride? Pływałem w zeszłym sezonie na JP Freestyle i
> FreestyleWave (obie 2003). O niebo fajniej było na FW. Nie uważam,
> abym był odosobniony w takim odczuciu.

Ogolnie slyszalem ze cala lini fs - jp byla srednio udana w zeszlym roku w
przeciwienstwie do fw
Co do desek pure-fs to bardziej sie zdziwilem Tobie, ze przy Twoich
ciagotach nie masz checi na te ostatnie. Co do kolegi zaczynajacego ten
watek, to chyba wypada mi sie z Toba zgodzic. Ja sie napalilem na freestyle
chyba jeszcze bardziej niz na wave i wczesniej myslalem, ze kazdego moze to
tak wciagnac. Z perspektywy ostatniego sezonu widze jednak, ze ludzie
ogolnie nie lapia cisnien na ekwilibrystyke.
Pytasz co mi daje comp w stosunku do zwyklego style. jedna rzecz ktora
ja zaobserwowalem ze swojego, stosunkowo niskiego poziomu to jazda rufa do
przodu, w czasie ktorej comp jest duuuzo stabilniejszy...
Co trace? Komfort w plynieciu na wprost - jak dla mnie rzecz wzgledna,
zwlaszcza ze w moim przypadku dlugosc halsu jest tylko taka, zeby zrobic
wysokosc. Plyniecie na wiatr - mysle ze technika mozna zrobic wszystko. Byl
z nami w Safadze kumpel z AHD (tym pure-fs). Chlop mial duze doswiadczenie z
plywania slalomow i formuly i pokazal co to znaczy plywanie na wiatr...
Otoz, zeby doplynac do jednego ze spotow, trzeba bylo sie bujnac z 2-3 km
stosunkowo ostro na wiatr. W tych samych warunkach wyplynelismy we trzech:
Ja zeby doplynac musialem zrobic dwa sztagi, Japa w miedzyczasie jeden, a on
0.
Reszta na priv;)
Adam


Top
 Profile
 
 Post subject: deska freestyle
PostPosted: 2004-02-04 16:45:15
Online
Registered User

Joined: 2004-02-04 16:45:15
Muzyk napisał:

> Co do desek pure-fs to bardziej sie zdziwilem Tobie, ze przy Twoich
> ciagotach nie masz checi na te ostatnie.

Jeżeli chodzi o mnie, to:
Mam deskę freestyle, której nie mam potrzeby zmieniać, bo po co?
To będzie jej trzeci sezon, trzyma się świetnie. Jak ją rozwalę, to
zastanowię się może nad jakimś radical-freestylem, chociaż chyba
bardziej mi odpowiada taki Style 255 (04) niż taki CompStyle 244
(chociaż akurat ten model wymiarowo jest całkiem całkiem). Dochodzi
jescze jedna kwestia, to jest moja jedyna deska i na razie nic się
raczej nie zmieni. A jak zawieje 7+, to miło jest mieć węższą deskę.

Wyrosłem już z kompleksów typu: jak bym miał tego nowego Jokera, to
bym napewno chachoo kręcił, to on ma DRT czy inne pedały gazu...

> Ja sie napalilem na freestyle
> chyba jeszcze bardziej niz na wave i wczesniej myslalem, ze kazdego moze to
> tak wciagnac. Z perspektywy ostatniego sezonu widze jednak, ze ludzie
> ogolnie nie lapia cisnien na ekwilibrystyke.

Ludzie oglądają fajne filmy freestyle i myślą, że jak sobie kupią
nowego MaxxRidea i potrenują kilka dni, to będą trzaskać co im do
głowy przyjdzie. Moi kumple też dostali ciśnienie na freestyle, ale
posłuchali mnie i wstrzymali się z gruntowną wymianą sprzętu i teraz
przyznają rację, że trochę ich poniosła fantazja. Oczywiście, chcą
trochę trenować, ale zobaczyli, że do tego nie potrzebny jest
najnowszy freestyle-shape. Można mieć i freestyle i freeride, nie
trzeba iść na kompromis.

> Co trace? Komfort w plynieciu na wprost - jak dla mnie rzecz wzgledna,

Moje subiektywne odczucie jest takie, że (jak powieje) na desce typu
freestyle-wave (czy generalnie takim bump&jump) czujesz się jak byś
pisał w asemblerze, a na takim placku freestyle jak byś pisał w C.
Jak pływanie bez butów i w butach. Czuję, że mam więcej władzy. Po
prostu przyjemniej się prowadzi taką b&j.

> Plyniecie na wiatr

To nie jest akurat dla mnie żaden wyznacznik i masz rację, że decyduje
technika. Nigdy nie brałem tego pod uwagę szukając deski dla siebie.

Pozdrawiam,
Krzysiek C.


Top
 Profile
 
Post new topic Reply to topic  [ 8 posts ] 

Who is online

Users browsing this forum: tomross@wp.pl (Tomek),wojtek,T@dek,laurent, 3 guests, baseny rowery Konstrukcje stalowe media Sen


New posts New posts    No new posts No new posts    Announce Announcement
New posts [ Popular ] New posts [ Popular ]    No new posts [ Popular ] No new posts [ Popular ]    Sticky Sticky
New posts [ Locked ] New posts [ Locked ]    No new posts [ Locked ] No new posts [ Locked ]    Moved topic Moved topic
You can post new topics in this forum
You can reply to topics in this forum
You cannot edit your posts in this forum
You cannot delete your posts in this forum
You cannot post attachments in this forum

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group