> FRYT wrote:
> > przywalic od tylu raz a dobrze ???
>
> He,he... tak tez mozna, ale ta metoda ma swoje minusy. Po pierwsze
> mozesz uszkodzic deske, jesli przednia krawedz fina uderzy w
> powierzchnie dna. Po dugie mozesz uszkodzic siebie, jesli walniesz
> przykladowo dlonia w tyl fina, ktory jak wiadomo jest troche ostry z tej
> strony. Mozna oczywiscie kopnac butem, ale tego tez szkoda.
>
> Zeby uniknac tych nieprzyjemnosci chyba najlepiej zlapac za gorna czesc
> statecznika jedna reka, druga z przodu u nasady i zaprzec sie calym
> cialem. Przewaznie wychodzi ;)
>
> --
> Pozdrawiam
> Krzysiek
>
http://www.sieplywa.pl
>
http://www.czarnalaka.w.pl