> Witam
> Czy ktoś z forumowiczów może mi napisać w jaką piankę trzeba =
założyć
> żeby popływać w tym tygodniu (długi weekend) na jeziorze?
> Obecnie mam tylko 3 milimetrową długą piankę, kaptur i długie b=
uty.
> Czy jest sens się tak ubierać, czy też pianka musi być grubsza? A=
może
> też potrzebe są jakieś rękawiczki?
> Pozdrawiam
> Robert
Hej.
To zależy od pogody, twoich umiejętności (wpadanie do wody) oraz
wytrzymałości na zimno ;-).
Ja dopiero się uczę (2 sezon), więc wpadki są, ale pływam spokojn=
ie w
piance 3mm z krótkim rękawem i długich butach, bez rękawic i niczego
na głowie (conajwyżej opaska neopren.).
Wg mnie z twojego zestawu możesz co najwyżej nad wodą z czegoś
zrezygnować (poza butami).
Nie zapomnij o kamizelce ratunkowej.
Po weekendzie nad Drawskim (od strony przystani w Draw-Turze - słaby
wiaterek sob. i niedz., słoneczko mocno przygrzewało a Poznaniu w
Kiekrzu oczywiście wiało w tym czasie jak zaobserwowałem na kamerce -
no ale i tak fajnie było) mam takie pytania, które naszły mnie po
rozmowie z kimś, kto ma spore doświadczenie w żeglowaniu (sternik
morski) i obserwował przez 2 dni moje wyczyny:
1. Pozycja pędnika - z fizyki i teorii żeglowania wynika, że żagi=
el
powinien być ustawiony maksymalnie pionowo, inaczej zmniejszamy sobie
jego ciąg. Czy faktycznie trzeba starać się mieć zawsze pędnik
pionowo? (z moich obserwacji wynika, że przynajmniej przy słabym
wietrze szybciej
się wtedy płynie)
Przy słabym wietrze oznacza to praktycznie całkowite zgięcie ramion w
łokciach i przyciśnięcie bomu pod brodę i masztu do siebie (słaba
równowaga - przy dobrej równowadze i klasycznej pozycji V pędnik
przechylony jest mocno na zawietrzną). Przy mocniejszym wietrze
powinno być łatwiej, ale często widzę fotki ludzi, co idą w śli=
zgu z
plecami nad wodą i pędnikiem mocno przechylonym na nawietrzną - a mo=
że
to tylko tak cool wygląda a jest niepoprawne (jacht też nie powinien
iść w zbyt dużym przechyle).
Jeśli tak to prośba o rady jak prawidłowo (pozycja ciała) utrzymywa=
ć
pędnik pionowo przy słabym i silnym wietrze.
2. Zwrot przez sztag - wg mojego sternika powinno się wykonywać go od
kursu ostrego do ostrego (na drugim halsie) bez zatrzymywania się i
dopiero po znalezieniu się na 2-gim halsie, na podobnie ostrym kursie,
odpaść w miarę potrzeby (może to wszystko trwać parę sekund i s=
tanowić
całość, ale takie są etapy).
Jak to zrobić na desce? Nie mogłem sobie dać rady z przejściem od
bajdewindu do bajdewindu - bez mocnego odpadnięcia natychmiast po
zwrocie deska zatrzymywała się lub co gorsza płynęła mi do tyłu=
-
dlaczego? Dodam, że słabiutko wiało.
3. Zwrot prze rufę - na jachcie przed zwrotem żagiel powinien być
wybrany, żeby miał krótsza drogą i nie pociągnął zbyt gwałt=
ownie na
drugą stronę po przejściu linii wiatru (bom ze świstem przelatuje n=
ad
głowami). Czy tą zasadę stosuje się także na desce (tutaj żagiel
przechodzi przecież przodem) - jeśli tak to jak?
4. Dryf przy płynięciu ostro na wiatr. Przy prawidłowej technice na
jachcie nie powinien być zbyt duży. A na desce czasem zdarza mi się,
że przy próbie mocnego ostrzenia decha ciągnie opornie i idzie jakby w
poprzek. I jeszcze jedna ciekawostka - po rozpoczęciu zwrotu przez
sztag (pochylenie pędnika max do tyłu, przejście w kierunku dziobu i
odwrócenie się prawie plecami) deska nabiera fajnej prędkości i sup=
er
ostrzy - nie dałoby się w ten sposób i tak ostro płynąć normal=
nie
cały czas - no ale przecież nie będę płynąć plecami w kierunk=
u jazdy.
A może ostrzę mniej niż bym mógł?
Jakie rady w tym temacie?
> Użytkownik napisał w wiadomościnews:11785=
50771.374156.172360@q75g2000hsh.googlegroups.com...
[...]
> 2. Zwrot przez sztag - wg mojego sternika powinno się wykonywać go od
> kursu ostrego do ostrego (na drugim halsie) Jak to zrobić na desce? Nie
> mogłem sobie dać rady z przejściem od
> bajdewindu do bajdewindu - bez mocnego odpadnięcia natychmiast po
> zwrocie deska zatrzymywała się lub co gorsza płynęła mi do ty=
łu -
> dlaczego? Dodam, że słabiutko wiało.
> --- zacznijmy od tego ze na 99% procent Twoja deska nie nadaje sie do
> ostrego plywania na wiatr wiec bedziesz zmuszony odpasc...
Hmm, ale to mi się nie zgadza, bo przecież jeśli na 1 halsie płyn=
ę w
miarę ostro, to na drugim powinno być dokladnie tak samo.
Nie rozumiem co robię źle lub czy tak ma być, że po zwrocie muszę
zaraz mocno odpaść. (opisałem co się dzieje w pierwszym poście)
> 4. Dryf przy płynięciu ostro na wiatr. Przy prawidłowej technice na
> jachcie nie powinien być zbyt duży. A na desce czasem zdarza mi się,
> że przy próbie mocnego ostrzenia decha ciągnie opornie i idzie jakb=
y w
> poprzek.
> ---patrz odpowiedz do pyt.drugiego... zeby plywac ostro trzeba miec
> odpowiedni sprzet i umiec ! sa deski ktore plywaja praktycznei pod wiatr.=
..
Mam Starboard-a F-type 148... (taka prawie-formuła)
> Użytkownik chawison
>
> > 3. Zwrot prze rufę - na jachcie przed zwrotem żagiel powinien być
> > wybrany, żeby miał krótsza drogą i nie pociągnął zbyt gwa=
łtownie na
> > drugą stronę po przejściu linii wiatru (bom ze świstem przelatu=
je nad
> > głowami). Czy tą zasadę stosuje się także na desce (tutaj ż=
agiel
> > przechodzi przecież przodem) - jeśli tak to jak?
>
> Z tego co piszesz powyzej moge Ci dac jedna rade - zapomnij o wszystkim co
> dotyczy techniki zeglowania na jachcie. Windsurfing to inny sport.
> Poza tym ten sposob robienia rufy na jachtach dotyczy tylko plywania
> harcerskiego lub na ogromnych jachtach.
>
> goli
Dzięki i przyjmuję do wiadomości, ale jestem taki, że jak musi i=
ść w
parze z dlaczego - inaczej po prostu nie moge ;-).
Nie chcę skakać zwinnie lecz bezmyślnie jak małpa po desce ;-).
Czy ktoś z wolnym czasem może się trochę rozpisać teoretycznie na=
moje
pytania? (np. ludek fajnie napisał o zwrocie przez sztag)
A reszta sobie poczyta, a co.
Post subject: Formułowcy - czy kupować mniejszy żagiel?
Posted: 2007-05-10 01:36:53
Replies: 5 Views: 1333
Wczoraj na Kiekrzu jak na mnie to był dym (ludzie pływali na 4.5).
Mój jedyny żagiel to 7.5m (deska Starboard F-type 148l, moja waga 90k)
- ledwo dawałem radę, żeby wrócić tam skąd przypłynąłem, =
ale jakoś
szło - myślę, że problemy wynikały jednak głównie ze słabej=
jeszcze
techniki i braku trapezu (jeszcze nie mam).
Pytanie - czy do takiej deski w ogóle jest sens kupować jeszcze
mniejszy żagiel? Jakoś mi to nie pasuje do tego naleśnika, mojej wagi
i siły (nie narzekam ;-)) (chociaż zakres producenta: 5.5-10.5 http://2005.star-board.com/products/ftype.asp), przy założeniu, że
pływam w warunkach max. 5-6B (wczoraj chyba tak było).
Wczoraj był też ktoś, kto popłynął na formule tam i z powrotem =
na 11m,
potem przyznał, że to było przegięcie ale i tak szacunek dla niego.
Powiedział mi, że mniejszego żagla nie ma sensu do mojej dechy brać.
Czyli podsumowując - formułowcy - zbierać na mniejszy pędnik czy na
większy? ;-)
Dzięki,
-marek
P.S. Mój obecny żagielek to Gaastra Matrix 7.5, jestem zadowolony i na
moje oko ma spory zakres regulacji i można dużą firanę przygotowa=
ć na
silniejszy wiatr.
Dodam jeszcze, że razem z deską kupiłem DVD Wietrzna Przyjemność =
;-) i
gdy pierwszy raz to oglądałem to było science-fiction, teraz po paru
miesiącach pływania po kilka razy w tygodniu obejrzałem jeszcze raz
pod wpływem tego wątku i jest już tylko science ;-).
Np. zwroty i pozycja na halsie - super pokazane (w sumie moje pytanie
dot. sztagu jest tam wyjaśnione, przynajmniej od strony jak).
Post subject: Formułowcy - czy kupować mniejszy żagiel?
Posted: 2007-05-10 08:32:59
Replies: 5 Views: 1333
On 10 Maj, 17:09, M@rek wrote:
> > Czyli podsumowując - formułowcy - zbierać na mniejszy pędnik cz=
y na
> > większy? ;-)
>
> Moim mocno subiektywnym zdaniem deska FW z zaglem mniejszym niz 9 m to
> pomylka.
> Zbierac na mniejsza deske lub wiekszy zagiel.
Może dla uściślenia - to nie jest typowa deska Formula (tam zakres
jest faktycznie 7.5 - 12.5m przy desce 160l), tylko amatorska wersja
freeridowa z zakresem takim jak pisałem.
Post subject: Kiekrz - dla tych co pojechali do domu w piątek wieczorem
Posted: 2007-05-12 06:29:32
Replies: 2 Views: 984
Ci co się popłakali, że nie ma wiatru i o 19 pojechali do domu - o
19:30 zaczął się w ciągu minuty mega-dym - respekt dla natury.
O 20:30 jeszcze ktoś wracał z drugiego końca jeziora jednym długim
ślizgiem.
Przy takiej pogodzie jak teraz chyba wszystkiego się można/należy
spodziewać.
Mam ten bom ale wiele nie doradzę, bo jest to mój pierwszy i jedyny
bom ;-). Głowica jest taka jakby trochę luźna (podobno ten bom tak
ma), jak dokręcisz imbusy to znowu ciężej klamra chodzi. Klamra przy
maksymalnym otwarciu przecina owijkę (duperela, ale wkurza) - mogli
zaokrąglić krawędź i problemu by nie było. Zapięcia do przedł=
użania
wygodne. Wymieniłem linkę, bo ta oryginalna jakoś ciężko przechod=
ziła
prze rolki.
Natomiast dołączam się do dyskusji z pytaniem: jak prawidłowo mocow=
ać
żagiel do bomu, który ma 4 rolki i knagę zaciskową (ten właśnie=
tak
ma...). Wykorzystywać wszystkie 4 rolki? Tylko jak to robić, żeby
linki się nie krzyżowały i blokowały nawzajem i tak, żeby można=
było
łatwo regulować napięcie po bomie? Pewnie jest jakiś patent jak przy
przedłużce.
Gdyby ktoś mógł łopatologicznie wytłumaczyć.
Dzięki,
> Natomiast dołączam się do dyskusji z pytaniem: jak prawidłowo moc=
ować
> żagiel do bomu, który ma 4 rolki i knagę zaciskową (ten właśn=
ie tak
> ma...).
Sorry, 3 rolki i 2 otwory na linkę (jeden z knagą).
Po jednej stronie jest kolejno: otwór, gdzie zaczyna się linka
(zablokowana węzłem), 1 rolka oraz 2-gi otwór z knagą.
Po drugiej stronie są 2 rolki.
Rozglądam się za żaglem 9.5m, który mogłbym otaklować na maszcie
490/55/29. No i żeby dało się to zrobić w miarę łatwo (szybko) =
i w 1
osobę.
Czytałem sporo bardzo pozytywnych opinii o Sailworks Retro (nocam i ma
w wymaganiach dokładnie mój maszt), ale nikt go nie sprzedaje obecnie
w Polsce (można sprowadzić z Niemiec). Poza tym może te kabmery nie s=
ą
jednak takie złe? (jak mówię ludziom, że 9.5 nocam to takie oczy
robią, ale np. w Stanach ten żagiel jest uważany za jeden z
najlepszych)
EZZY Infinity? NORTH SAILS R-Type? GAASTRA GTX 9.8?
> Użytkownik napisał w wiadomościnews:11808=
75723.739362.173480@q75g2000hsh.googlegroups.com...
> Hej,
>
> Rozglądam się za żaglem 9.5m, który mogłbym otaklować na masz=
cie
>
> http://www.allegro.pl/item202255140 north sails trans am 9m.html
>
> a taki nie wystarczy... znam ten zagiel , osobiscie moge polecic ...
> pozdrowienia chawison
OK - dzięki. Znasz ten konkretny egzemplarz czy ogólnie model?
I do jakiej ceny myślisz mniej-więcej to może dojść?
You can post new topics in this forum You can reply to topics in this forum You cannot edit your posts in this forum You cannot delete your posts in this forum You cannot post attachments in this forum