zielgamk@poczta.onet.pl (Grzegorz) napisał(a):
> Pływałem dzis po poludniu na Kryspinowie od 14-18 i wcięło mi torbę z
> zawartością (torba szmacianka w brązową kratkę)tj.pokrowce na żagiel i
> maszt,buty(dobrze,że pływałem też w butkach bo wracałbym na bosaka)i
> niestety klucze do autka.Może ktoś kto pływał dziś przez przypadek
> spakował i zabrał.A tak swoją drogą to gdzie trzymacie autoklucze w
> trakcie?
A ja kluczyki (z alarmem) wkładam do prezerwatywy, zawiązuję i do pianki. Po
pływaniu są suche.
Pozdrawiam i może ktoś skorzysta z tego patentu.
Ort
--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
|