Windsurfing forum

It is currently January 8, 2009, 9:54 pm

All times are UTC



Viewing profile - ghudhhjaldr@msn.com (ghudhhjaldr)

Board presence

Contact

ghudhhjaldr@msn.com (ghudhhjaldr)
Registered User
Offline
[ Add friend | Add foe ]
E-mail address: E-mail
PM: Send private message
MSNM/WLM:
YIM:
AIM:
ICQ:
Jabber:

Author Message

Topic: kambery - dokladac ? jaka jest ta prawda o nich ??

 Post subject: kambery - dokladac ? jaka jest ta prawda o nich ??
Posted: 2003-08-22 21:19:32 

Replies: 10
Views: 738


Andrzej Sroka wrote:

> Witam,

> wiem ze temat powraca, ale dotychczasowe dyskusje z archiwum
> jednoznacznej odpowiedzi nie daja nt zalet/wad kamberow w zaglu.
> Mam bezkamberowego SLIM Rebel 8,3, no i mam mozliwosc przerobki u
> producenta - dolozenie kamberow.
> Ten rebel podoba mi sie m.in. pod tym wzgledem, ze dobrze wybrany
> znosi silniejsze podmuchy i silniejszy wiatr tak ze mna nie szarpie ,
> ma rowny ciag, w ogole przyjemnie sie plywa. Domyslam sie, ze to jest
> to co okresla sie w testach i opiniach jako gorny zakres wiatru.
> Natomiast przy mojej wadze (100-105kg) i warunkach w jakich w
> wiekszosci plywam (srodladzie i to glebokie :) ) przy slabych
> wiatrach przydaloby sie troche wiecej ciagu...
> Wiekszego zagla raczej nie kupie, innego tez nie, ta przerobka jest
> jesli chodzi o koszty najmniej bolesna dla kieszeni, tylko czy
> dolozenie kamberow:
> 1. nie zepsuje tej wlasciwosci zagla ktora mi sie podoba - tzn czy
> gorny zakres wiatru sie nie obnizy ? - czy nie bedzie trudniejszy w
> opanowaniu gdy wiatr sie nasili ?
> 2. czy faktycznie odczuwalna bedzie roznica ciagu przy slabszym
> wietrze na korzysc kamberow?
> 3. to mniej istotne , ale czy kambery maja wplyw na ostrzejsze
> plyniecie na wiatr ?

> bo minusy jak bardziej klopotliwe taklowanie, wieksza masa zagla to
> znam, moglbym z tym zyc, ale zastanawiam sie czy warto ??
> Aha - o co wlasciwie chodzi z ta rotacja zagla - o przechodzenie
> listew na druga strone przy zmianie halsu ? dotychczas nie mialem z
> tym problemow.

> pewnie nikt takich przerobek nie robil (a moze ??) ale ciekaw jestem
> opini uzytkownikow zagli w ktorych sa opcjonalne kambery, albo
> uzytkownikow podobnych modeli z roznicami dot. kamberow wlasnie, no i
> w ogole ludzi , ktorzy juz niejeden zagiel uzytkowali.

> Pozdrawiam
> Andrzej

> --
> Andrzej Sroka
> http://republika.pl/andrzejsroka/


Tez mnie to bardzo interesuje.
Sam kupilem niedawno zagiel 7.5qm Gaastry model bezkamberowy.
Dlugo sie zastanawialem nad problemem kamberow.
Ogolnym zamyslem byla chec polaczenia wlasciwosci dwoch zupelnie roznych
zagli na jakich dotad plywalem.
Wczesniejsze doswiadczenie mam na bezkamberowej b.silnej 7demce i na jak
najbardziej camberowym 6.0-pierwsza neilprydeowa moda camberowa (kamber
na kazdej listwie!) [owszem- delik.mowiac- klopotliwe taklowanie w
pospiechu :].
Moge powiedziec ze uwielbiam ta bezkamb-7demke dzieki ktorej lapie nawet
slabsze wiatry majac slizg wraz z zaglami powyzej 8qm na akwenie.
Jednak przy naprawde silnym wietrze wyciagam VXa (nie mam wyboru),
rzeczywiscie nie jest tak mily jak dzisiejsze male zagle na silne wiatry z
raptem najw.3 kaberami ale ma duzy potencjal szybkosci gdyz wektor
skladowy ciagu zagla jest u niego bardziej skierowany do kierunku jazdy
niz w bezkamberowcach (czy nawet czesciowo kamberowych) -to teoretycznie
powinno dawac wieksza predkosc.
Moim zdaniem jak najbardziej tak jest tyle ze predkosc ta zostaje
okupowana mniej komfortowa jazda (bolaca noga rufowa-mowa o b.silnym
wietrze-przynajmniej u mnie) przez co niewykorzystywana do konca.
Np w bezkamb wygodniejsza mam pozycje w trapezie gdyz przeciwdzialam sile
ciagu zagla skierowanej troche bardziej w kierunku zawietrznej (ale znowu
wystarcza pierwsze powiewy 5tki Bf a juz jestem przezaglowany -mowa o
znacznym przezaglowaniu bo osobiscie uwielbiam plywac lekko
przezaglowany,dodam tez ze to stary zagiel -mocno chwytajacy wiatr[ale
bezproblemowe waterstarty] -wiec jest kiepskim przykladem dzisiejszych
bezkamberowcow).
No i oczywiscie jakiekolwiek zwroty na fullkamberowym-VX musza byc
rzeczywiscie jak ktos tu wspomnial: bardziej obszerne,mocniejsze,szybsze
-podczas ktorych twarde przejscia kamberow (przy takiej ich liczbie
nawet przy poteznym wietrze) daje troche dluzej trwajacy (niz w innych
zaglach) niepewny moment rownowagi chwiejnej (mini-chwilowe braki ciagu-
przynajmniej dla niezupelnie zaawansowanych -jak ja) [jednak waterstarty
sa rownie bezproblemowe nawet przy nie silnym wietrze -dod. ja jestem
lekki].

Tak wiec majac dosc extremow w jedna i druga strone wybralem wkoncu
Freeraca ktory nie ma camberow jak 7demka a zato ma ksztalt smuklej gornej
czesci jak fullcamber-VX (z tym ze z nowym topem).
Pierwszy raz sprawdzalem go w zeszlym tygodniu na zalew. w centrum Polski.
Wialo tak ze bylo troche zaduzo jak na 7.5 ale zjadala mnie ciekawosc.
Opisy testowe z roznych magazynow sprawdzily sie: jest b. szybki o b.
duzym ciagu a latwy w taklowaniu i rowniez sprawdzila sie jego nadmierna
moc przy dozaglowaniu /a raczej przezaglowaniu co objawilo sie szybkim
zmeczeniem reki bomowej, (dokladnie tak jak napisali: w takich warunkach
staje sie malo lekki -ma gleboki profil w stosunku do innych tej klasy
zagli- i mozna sie nabawic przepukliny).
Przy silnym wietrze kiedy zagiel staje sie przezaglowany zaczyna byc
troche przerazajacy gdy mam tylko do wyboru : wytezenie miesni i
zmniejszenie mu ciagu albo.. pozwolic poniesc sie w sina dal z
mniejwesolym dreszczykiem niz w przypadku pelnego okamberowania.

Krotko: moim zdaniem 2 kambery to nic zlego ale duzo zalezy od ksztaltu i
przeznaczenia zagla jak i upodoban osobistych chocby podczas wiszenia w
trapezie.
Na marginesie:
magazyn windsurfing(nr3 2000r- zagle Freerace No Cam) udowadnial wbrew
powszechnie spotykanej opini ze dla ciezkich osob wcale nie musi byc
najwazniejsza sila ciagu zagla (a przez to jego odczucie ciezkosci) ale
raczej wieksza wielkosc i jego lekkosc! -podobno daje wiecej frajdy (tak
przynajmniej wypowiadal sie zdziwiony jeden z ciezszych deskarzy,goscinny
tester, wczesniejszy: wyjatkowy maniak duzego ciagu)

Ja tam jestem lekki a mimo to jak dotad lubilem ,a teraz chyba szczegolnie
bede lubic (chyba ze mi lapy wyrwie)- jak zagiel bedzie dawal mocny ciag i
przyspieszenie (..zreszta kupilem juz ten zagiel, wiec narazie nie mam
wyboru).

pozdrawiam.

PS. w sumie powtarzam pytanie do fachowcow:
kambery - dokladac ? jaka jest ta prawda o nich ??

Topic: Niemcy - gielda uzywanego sprzetu - gdzie?

 Post subject: Niemcy - gielda uzywanego sprzetu - gdzie?
Posted: 2003-08-24 18:41:55 

Replies: 5
Views: 272


Pawel wrote:

> Wejdż na moją strone www.republika.pl/strefaw
> w dziale giełdy sporo linków.
> Pozdro
> Pawel


takich stronek trza..!
porządna i solidna robota - gratuluje!!

pozdrawiam surfkamratów.

Topic: Czy waterstart z obu nog na desce jest poprawny?

 Post subject: Czy waterstart z obu nog na desce jest poprawny?
Posted: 2003-09-04 17:17:03 

Replies: 18
Views: 1149


Muzyk wrote:


> Użytkownik zebacz napisał w wiadomości
> news:bj46tu$31j$1@atlantis.news.tpi.pl...
> > IMHO od 3 do 5B-6B jedna noga,
> > powyżej 6B obie bo inaczej mnie zabija -
> > i do tego nisko trzeba się składać
> > stopniowo przenosząc siłę ciągu żagla na deskę

> Moja opinia. Jak tylko sie da to dwie nogi na deche. Wtedy cala robote za
> czlowieka wykonuje wiatr. Jak z waitrem jest slabo, do danej wielkosci
> zagla - najpierw tylna. Ta wersja ma to do siebie, ze wymaga ode mnie wiecej
> energii. A im wiecej energii zuzytej na start z wody tym wiecej na plywanie.
> Na morzu, gdzie jak juz jestesmy to wieje przynajmniej dobre piec, prawie
> zawsze wstaje z dwiema nozkami na pokladzie
> Adam


Pewnie, zgadzam sie ze nie ma znaczenia - jesli mocno duje to chocby na
brzuchu..
Ale sztuka a nie zasada jest ze: jak naprawde slabo wieje (jak na nasz
zestaw) to jedna noga tylna (rufowa) na deche a przednia (dziobowa)
wyciagnieta w wodzie (prawie wyprostowana) i ma sie powluczyc za
nami-dryfujacymi tak, wtedy dodatkowy opor w wodzie [jaki kulos taki
miecz:] przeciwdzialajacy pednikowi pozwoli ze zagiel juz przy slabym
wietrze troche mocniej pociagnie a my wtedy mamy szanse wsliznac sie
(brzuch wrecz jedzie po zgietym kolanie tej nogi ze stopa na rufie).
Ale to moja teoria (ja jestem lekki), ciekaw jestem jak na to prawdziwi
fachowcy - podejzewam ze na deskach o bardzo malej wypornosci taki manewr
i tak nie przejdzie (mowa o slabiutkim wietrze).

Topic: co sie stalo z ftpem ftp://ftp.steffo.nu/nya/

 Post subject: co sie stalo z ftpem ftp://ftp.steffo.nu/nya/
Posted: 2003-09-04 17:47:35 

Replies: 1
Views: 1436


Czy to tylko u mnie jest od wczoraj Connection failed
przyznaje ze od tygodnia sciagalem z ich katalogu Vindsurf te fast&wet:]
filmiki dla maniakow deskowych ile wlazlo [juz po szafach musialem
poupychac;]

Moze ktos zna inne adresy z Polski i swiata? -majace dobre zbiory
mpeg,.mov,.avi - z jibami, wav-sztuczkami, manewrami ale i z efektownymi
muzycznie clipami windsurf.
Zwykle klienty archie nie wynajduja niczego szczegolnego.

Pzdr surfkamratow.
Sort by:  

Who is online

Users browsing this forum: Suszek,rasta bobik@poczta.onet.pl (Rasta),Piotr,Alen, 5 guests, kwiaty hoteles amsterdam alveo agencja reklamowa tarnowskie góry hotel a colonia Lyrics R RONDO BEMA OLSZTYN nieruchomości lublin dieta kwaśniewskiego Fundusze strukturalne dyskoteka e6e


New posts New posts    No new posts No new posts    Announce Announcement
New posts [ Popular ] New posts [ Popular ]    No new posts [ Popular ] No new posts [ Popular ]    Sticky Sticky
New posts [ Locked ] New posts [ Locked ]    No new posts [ Locked ] No new posts [ Locked ]    Moved topic Moved topic
You can post new topics in this forum
You can reply to topics in this forum
You cannot edit your posts in this forum
You cannot delete your posts in this forum
You cannot post attachments in this forum

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group