Mysle ze Anglia bedzie najlepszym rozwiazaniem, ja mysle naprawde powaznie
o tej nauce i chcialbym odwiedzac w tym czasie takze jakas szkole tak po 4
godziny dziennie, no chyba ze bedzie ekstra wialo ;-) Camele i angole nie
wchodza w gre w takim klimacie na pewno sie zbyt wyluzuje...
dzieki za pomoc
pozdro
GreenZe
Jakby cos Ci jeszcze wpadlo to glowy to pisz na priv.
goli wrote:
> Użytkownik GreenZe
> > Tyle to juz wymyslilem ;-) ale gdzie, zdaje sie ze to duzy kraj, w
> > irlandii pewnie tez nie jest najgorzej.
> Znam tam kilka osob ;-)
> W irlandi mowia z akcentem - nie polecam. Jedz do Moon Beach w Egipcie tam
> sa sami anglicy - bardzo milo i super windsurfing.
> W Anglii jest ok w Kornwalii (wave). W okliach Hyling Island jest spore
> gronko windsurfingowe.
> goli
|