Windsurfing forum

It is currently January 8, 2009, 10:16 pm

All times are UTC



Viewing profile - Jurand Wojewoda

Board presence

Contact

Jurand Wojewoda
Registered User
Offline
[ Add friend | Add foe ]
E-mail address: E-mail
PM: Send private message
MSNM/WLM:
YIM:
AIM:
ICQ:
Jabber:

1, 2, 3, 4, 5, Next 
Author Message

Topic: Zepsute kolano - jak pływać?

 Post subject: Zepsute kolano - jak pływać?
Posted: 2003-07-10 21:04:08 

Replies: 29
Views: 1473


Czesc!

31 grudnia 2001 roku o godzinie 14.30 dosyc pechowo upadlem. Jechalem na
nartach karvingowych (nie naleze/nalezalem do najgorszych narciarzy).
Upadlem tak pechowo, ze doznalem skomplikowanego, wieloodlamkowego
zlamania piszczeli. Praktycznie staw kolanowy zostal zmiazdzony, a
wiazadla pozrywane lub ponaciagane. Calosc zostala dosyc fachowo
zrekonstruowana. Rozpocząłem bardzo intensywną rehabilitację (warto
nadmienic, ze noga ani pzrez moment nie byla usztywniona). W kwietniu
2002 poraz pierwszy zacząlem jeżdzić na rowerze i na rolkach (mimo, ze
potrafilem biegac). W lipcu pierwszy raz stanąłem na desce, w sierpniu
spedzilem na desce co najmniej 100 godzin, a we wrzesniu pojechalen na
Prasonisi, gdzie rozpoczalem treningi biegowe. W listopadzie przeszedlem
kolejna operacje - wyjecie stabilicacji. Praktycznie cofnąłem sie do
punktu wyjscia. W styczniu firma Eques podarowala mi egzemplarz (na
miare!) ortezy kolanowej z symulatorem wiazadla krzyzowego. Teraz w
lipcu - wchodze i schodze, zaczynam biegac, jezdze na rolkach,
przetestowalem juz kilka desek i... zamierzam w tym sezonie sprobowac
nart. Wszystko dzieki super ortezie Rysia Paluszkiewicza z Equesa i
regularnemu treningowi. Dodam, ze rowniez sceptyczna, a czasem niechetna
postawa wobec mnie paru grupowiczow mobilizowala mnie do walki z samym
soba...

Zycze Tobie powrotu do zdrowia, chociaz to co sie raz stracilo nigdy juz
nie bedzie takie samo...

Jurand

Topic: Zepsute kolano - jak pływać?

 Post subject: Zepsute kolano - jak pływać?
Posted: 2003-07-11 14:54:52 

Replies: 29
Views: 1473


--------------070305050104090908070402
Content-Type: text/plain; charset=ISO-8859-1; format=flowed
Content-Transfer-Encoding: 8bit

Czesc! Dziekuje za mile slowa. Jak zapewne juz. wiesz niedawno przyszla
na swiat moja coreczka Ania. Jestem bardzo zaabsorbowany nia i...
kolejnym numerem DESKI, ktory juz za kilka dni na polkach. Postaram sie
wyrawac na 2 dni w nastepny weekend nad Zatoke - jak wiesz terapia piwna
nigdy nie pogardzilem, zwlaszcza w dobrej kompanii ;>)))
Jurand

jm wrote:

>Użytkownik Jurand Wojewoda napisał w
>wiadomości news:3F0DB8A8.30005@windsurfing-deska.pl...
>
>
>>Czesc!
>>
>>
>>
>
>
>
>>miare!) ortezy kolanowej z symulatorem wiazadla krzyzowego. Teraz w
>>lipcu - wchodze i schodze, zaczynam biegac, jezdze na rolkach,
>>przetestowalem juz kilka desek
>>
>>
>
>Daj znać jak wpadniesz nad zatokę, zastosujemy terapię piwną (bynajmniej
nie
>w formie okładów).
>
>Moniek
>
>
>
>
>


--------------070305050104090908070402
Content-Type: text/html; charset=us-ascii
Content-Transfer-Encoding: 7bit







Czesc! Dziekuje za mile slowa. Jak zapewne już wiesz niedawno przyszla na
swiat moja coreczka Ania. Jestem bardzo zaabsorbowany nia i... kolejnym numerem
DESKI, ktory juz za kilka dni na polkach. Postaram sie wyrawac na 2 dni w
nastepny weekend nad Zatoke - jak wiesz terapia piwna nigdy nie pogardzilem,
zwlaszcza w dobrej kompanii ;>)))

Jurand



jm wrote:


U¿ytkownik Jurand Wojewoda 
class=moz-txt-link-rfc2396E 
href=mailto:jurand@windsurfing-deska.pl><jurand@windsurfing-deska.pl>

napisa³ w
wiadomo¶ci href=news:3F0DB8A8.30005@windsurfing-deska.pl>news:3F0DB8A8.30005@windsurfing-deska.pl...


Czesc! 



 


miare!) ortezy kolanowej z symulatorem wiazadla krzyzowego. 
Teraz w
lipcu - wchodze i schodze, zaczynam biegac, jezdze na rolkach,
przetestowalem juz kilka desek


 
Daj znaæ jak wpadniesz nad zatokê, zastosujemy terapiê
piwn± (bynajmniej nie
w formie ok³adów).

Moniek










--------------070305050104090908070402--

Topic: zabiore kogos, zabierz mnie...

 Post subject: zabiore kogos, zabierz mnie...
Posted: 2003-07-18 20:49:42 

Replies: 30
Views: 2265


Witam! Po wielu apelach naszych Czytelnikow i uzytkownikow zamieszczamy
nowy link: Bank Podróz.y.
Na linku:

http://www.windsurfing-deska.pl/(aezqeb3nnoo5yqaknggoljes)/miejsce.aspx

bedzie do waszej dyspozycji bank towarzyskich ofert wyjazdowych. Kazdy,
kto moze kogos zabrac - niech zamiesci tutaj swoja propozycje. Kazdy,
kto chcialby z kims sie zabrac lub przekazac przez kogos cos dla rodziny
lub przyjaciol (nie wszyscy moga caly czas przebywac na spocie!) - niech
sprobuje skorzystac z tej mozliwosci.

Aha! I pamietajcie szanowni Grupowicze, ze swiat windsurfingu polskiego
nie ogranicza sie; do naszej grupy...

Pozdrawiam,

Jurand

Topic: zabiore kogos, zabierz mnie...

 Post subject: zabiore kogos, zabierz mnie...
Posted: 2003-07-19 00:06:18 

Replies: 30
Views: 2265


Dla Ciebie cyniczny biedaczku za darmo (jak za dobrych czasow, kiedy
wiele bylo za darmo, chociaz tego nie bylo). Aha, mam dla Ciebie oferte
specjalna - moge zaoferowac dobra, stabilna prace, sensowna i
odpowiedzialna, ale... rowniez za darmo. Co Ty na to? W koncu praca... ;>)))

A bardziej serio i tez za darmo - wyobraz sobie, ze tak jak kiedys za
darmo reklamowalismy windsurfing w naszej gazecie, tak teraz chcemy za
darmo pomoc tym, ktorzy takiej pomocy byc moze potrzebuja. A co do
Ciebie to nie mam zadnych watpliwosci - co bysmy nie zrobili to i tak
bedzie zle. Rozwiazanie - nie korzystaj!

Jurand

>
>

Topic: zabiore kogos, zabierz mnie...

 Post subject: zabiore kogos, zabierz mnie...
Posted: 2003-07-19 00:11:37 

Replies: 30
Views: 2265


Dobrze sie bawisz? Zaistniales publicznie? No to teraz normalnie -
jezeli masz watpliwosci - zadzwon lub zapytaj - uzyskasz wszelkie
informacje. Jezeli masz potrzebe skorzystania z naszej pomocy zawsze
mozesz na to liczyc. Jezeli nie sprobujesz, nigdy sie nie dowiesz jak
jest. I bedziesz wtedy skazany na opinie takich wirtualnych ekspertow
jak np. Kapec...

Pozdrawiam

Jurand

Topic: zabiore kogos, zabierz mnie...

 Post subject: zabiore kogos, zabierz mnie...
Posted: 2003-07-19 07:53:20 

Replies: 30
Views: 2265


Serdecznie dziekuje calemu aktywowi powyzej za rzeczowe uwagi i
darmowe porady! Dzieki Wam z cala pewnoscia zancznie usprawnimy nasza
propozycje dla zwyklych, normalnych ludzi. Szkoda tylko, ze uzywacie
tylu niezrozumialych wyrazow...

Jurand (neurastenik)

Topic: zabiore kogos, zabierz mnie...

 Post subject: zabiore kogos, zabierz mnie...
Posted: 2003-07-20 14:59:30 

Replies: 30
Views: 2265


Czesc Bart!

Wykazales znakomita organizacje umyslu, jezeli chodzi o rozbior logiczny
mojej odpowiedzi. To fakt i nie odbieraj tego opacznie. W czesci
strukturalnej masz racje. W czesci intencjonalnej niestety nie do konca.
Kazdy czyta i rozumie slowa tak, jak jest do tego przygotowany. Zalezy
to od wychowania, kultury i poziomu edukacji. Ja na parzyklad niektorych
wyrazow uzywanych np.przez Kapeca (Kapca?) nie znam, gdyz ich nie
uzywam (ani nikt w moim otoczeniu).

Moja odpowiedz do Kapeca (moze Kapca?) byla raczej w tonie wspolczucia
komus, kto bedac takim znawca internetu nie potrafi czytac symboli. A na
stronie jest wyraznie zaznaczona ta usluga jako bezplatna. Ciekawe, ze
Tylko Kapec tego nie zauwazyl...

Poza tym, czesto odnosze wrazenie, ze najwiecej maja do powiedzenia (i
pretensji) te osoby, ktore w zaden sposob nie zadaja sobie trudu, aby
odczytac proste sygnaly i ikony.


Pozdrawiam i zalecam, aby oceniac to co robie przez uzytecznosc tegoz,
nie zas przez pryzmat mojej beznadziejnej osobowosci niepodatnej na
chamstwo, prymitywizm i po prostu glupote...

Jurand

Topic: zabiore kogos, zabierz mnie...

 Post subject: zabiore kogos, zabierz mnie...
Posted: 2003-07-20 19:43:29 

Replies: 30
Views: 2265


Jeszcze jedna ciekawostka dla obserwatorow: ani niejaki Kapec
(kapec@op.pl), ani niejaki Robert (funboard1@wp.pl), ani nawet
najbardziej rezolutny z nich Feliks (fel@polbox.com) nigdy sie na naszym
portalu nie zarejestrowali, nie oplacili abonamentu i tak na prawde (no,
chyba, ze sa hakerami;>)) nie bardzo maja pojecie o czym mowia i pisza.

Co do danych (czy sie to komus podoba, czy nie) sa nastepujace:

1. ?acznie mamy obecnie ponad 1200 uz.ytkowników
2. ok. 800 to osoby, które sa uzytkownikami serwisu i gieldy (w ramach
poromocji otwarcia)
3. ok. 400 to nowi uzytkownicy, z czego nie wszyscy sa uzytkownikami gieldy
4. Dziennie notujemy ponad 3000 wejsc na nasza strone
5. Dziennie zamieszczamy od 10-30 nowych, potwierdzonych ogloszen drobnych

I tyle na razie

Topic: DESKA 48

 Post subject: DESKA 48
Posted: 2003-07-23 09:19:14 

Replies: 3
Views: 1008


DESKA 48

W numerze 48 DESKI mie;dzy innymi test/opis uniwersalnej deski JP
Freeride Carve 117, kolejny odcinek opowiadania Tora Bakke, wyprawa do
Pó?nocnej Chorwacji z Chrisem Presslerem i pierwsza próba przep?ynie;cia
od wyspy do wyspy podje;ta przez Marcosa Pereza na Kanarach;
nostalgiczna opowiesc o marokanskich spotach Wacka Kielicha i nasza
ocena oferty wypoczynkowo windsurfingowej P?w. Helskiego. Ponadto,
relacja z regat amatorskich w Poznaniu i na Poraju, relacja z Pucharu
Europy, wywiad z Arnonem Daganem, kolejne sylwetki polskiego
windsurfingu i moz.liwosci duz.ych desek, które na przyk?adzie
Starboarda GO prezentuje Eric Girard. Poza tym, troche; nowosci
sprze;towych i pierwszy artyku? z cyklu Byc, czy miec?. I jakby na
potwierdzenie liczb i tez zawartych w artykule blisko 1000 og?oszen
drobnych. Zapraszamy do lektury!

Jurand Wojewoda

Topic: DESKA 48

 Post subject: DESKA 48
Posted: 2003-07-23 13:38:05 

Replies: 3
Views: 1008


My swoje zrobilismy - reszta w rekach kolporterow. Jezeli rzeczywiscie
uda mi sie przyjechac do Leby i Hel w ten weekend - deska bedzie na
pewno w kilku sklepach i na kilku kampingach. Dziekuje za zainteresowanie!

Jurand

Topic: Re: DESKA 48

 Post subject: Re: DESKA 48
Posted: 2003-07-23 16:25:22 

Replies: 28
Views: 1652


Foliowanie nie zwieksza nam sprzedazy, gdyz i tak sprzedaje sie na ogol
100% nakladu. Foliowanie jest wymagane przez kolporterow w zawartych
umowach, w sytuacji gdy w srodku znajduja sie luzne dodatki. W DESCE
takim luznym dodatkiem jest Gielda Sportowa, ktora wykonujemy w innym
formacie i na innym papierze. Koszt foliowania to ok. 2,4% wartosci
produkcji, podczas gdy posrednicy biora lacznie ponad 40% wartosci
nakladu - warto to wiedziec, gdy sie chce cokolwiek oceniac...

Co do nudy - powtarzam poraz kolejny - DESKA nie jest dla kazdego, lecz
dla tych, ktorzy znajduja w niej tresci dla nich wazne. Pomimo ciaglego
nuczania mnie, co i jak powinno sie robic, co jest taktowne lub nie,
co jest w moim interesie lub nie powtarzam poraz kolejny - DESKA nie
jest czsopismem dla KISOROW, bo jest dla nich za nudna bez wzgledu na
to, czy bedzie pakowana w folii, czy nie...

Pozdrawiam,

JW

Topic: Re: DESKA 48

 Post subject: Re: DESKA 48
Posted: 2003-07-23 16:28:02 

Replies: 28
Views: 1652


Przepraszam to mialo byc do muki. JW

Topic: Re: DESKA 48

 Post subject: Re: DESKA 48
Posted: 2003-07-23 20:42:35 

Replies: 2
Views: 1234


W takim razie i ja cofam pozdrowienia dla Ciebie!

Co do rad - zapewniam Cie ze jestem bardzo wyluzowanym czlowiekiem. Ale
tez mam pewne zasady, ktorych przestrzegam i dzieki ktorym robie to co
robie i jestem kim jestem.

W kazdym razie pytanie mozna zadac nastepujaco : Dlaczgo Panie pomidory
na Pana stoisku sa takie drogie i dlaczego sprzedaje Pan tylko pomidory
polskie? Odpowiedz NORMALNA sprzedawcy, który nie musi byc do konca
asertywny i o preferencjach zblizonych do moich, bedzie zapewne w stylu:
Poniewaz. mamy pomidory w najlepszym gatunku i takie, ktore hodowane sa
u nas, tzn. w Polsce. I sadze, ze nie ma powodu do obrazania sie na taka
odpowiedz, ani pouczania sprzedawcy, ze na przyklad jest durny,
niewyluzowany lub nieuropejski.

Jezeli jednak ktos zada pytanie nastepujaco: Dlaczego Pan pakuje swoje
pomidory w pojemniki po 1 kg i do tego wszystkie nie sa czerwone lecz
z.ólte? I do tego doda komentarz: przeciez. te z.ólte, raz kupi?em i
okazalo sie;, ze sa; za kwasne i doda: na szczescie w naszym
supermarkecie osiedlowym, niektore opakowania sa rozerwane i moge teraz
sobie ponagryzac, zanim kupie... - wtedy niech nie liczy na to, ze
poniewaz wydaje mu sie ze mozna zawsze i wszedzie i wszystko mowic, to
ze nie dostanie po lapkach - ode mnie dostanie, bo tak mnie wychowano i
zawsze bede bil takich drani i cwaniaczków po lapkach - to jedyna metoda
wychowawcza dla nich. Moze sie to komus nie podobac, ale tak juz jest -
nie pozdrawiam i koncze watek (chociaz zapewne kilka nozyc zechce sie
odezwac). JW

Topic: Re: DESKA 48

 Post subject: Re: DESKA 48
Posted: 2003-07-23 21:15:47 

Replies: 28
Views: 1652


No tak! Jaki kon jest - wszyscy widza. Kto chce - konia kupuje, kto nie
- nie kupuje. Prawda wielu dzisiejszych mediow oslepila ludzi.
Przestali czytac - niektorzy nawet juz tej sztuki nie umieja. Dziesiaj
wazne sie stalo kto i komu potrafi wcisnac tanszy kit za wieksze
pieniadze... Ludzie, koledzy, Przyjaciele i idee istnieja w tym
wszystkim tylko przy okazji. Ostatnio przebywałem w towarzystwie mlodych
biznesmenow, lwów biznesu, ktorych opanowala moda na windsurfing.
Przescigali sie w opowiesciach co kto zamierza kupic i dlaczego.
Przypadkowo znam ich umiejetnosci - zalosne!!! Ale pogadali sobie i byli
(przez 1 wieczór) lwami na tym spotkaniu. Gorzej, jak komus zaczyna to
wchodzic w nawyk - predzej, czy pozniej zycie zaczyna dawac klapsy.

Na nieszczęscie tej Grupy została ona zdominowana przez nieliczne grono
zarozumialych krzykaczy. Nowi, zamiast byc przyjeci zyczliwie i z
usmiechem - sa traktowani troche jak smieci! I to przez kogo -
najczesciej przez rzeczywiste smieci tego srodowiska. porownalbym to do
fali w wojsku - bylem gnojony, wysmiewany - teraz, kiedy juz wszyscy
znaja moja ksywke, to ja bede wysmiewac sie i ironizowac z innych.

Niestety, takie postepowanie nigdy nie znajdzie akceptacji u mnie
osobiscie, ani w przedsiewzieciach, ktorymi kieruje. Mozna czegos nie
lubic - rynek jest otwarty i duzy - mozna cos sobie wybrac lub samemu
cos robic. Zakup DESKI za srodki platnicze obowiazujace w Polsce jest
aktem dobrowolnym. Nie ma przymusu kupowania czegos, czegio sie nie
lubi. No, chyba, ze ktos jest masochista lub prowokatorem...

Jurand

Topic: Re: DESKA 48

 Post subject: Re: DESKA 48
Posted: 2003-07-23 21:20:35 

Replies: 28
Views: 1652


To prawda Smithpl, Tobie tez moze byc trudno zrozumiec ten starodawny
styl. Z ciekawosci zapytam - ile egzemplarzy lezalo na Mokotowie i kiedy
to bylo? Jutro sprawdze te dane, bo z tego wynika, ze cos szwankuje w
dustrybucji. Moze wiecej powinno trafic np. do Kalisza a mniej do Warszawy?
Sort by:  
1, 2, 3, 4, 5, Next 

Who is online

Users browsing this forum: repair,Piotr,Piko,gruuk, 2 guests, alveo montażownica Herbalife hoteles Bruselas kulturystyka po prostu tańcz faktura GRY tłumaczenia przysięgłe sklep komputerowy warszawa Obsługa imprez


New posts New posts    No new posts No new posts    Announce Announcement
New posts [ Popular ] New posts [ Popular ]    No new posts [ Popular ] No new posts [ Popular ]    Sticky Sticky
New posts [ Locked ] New posts [ Locked ]    No new posts [ Locked ] No new posts [ Locked ]    Moved topic Moved topic
You can post new topics in this forum
You can reply to topics in this forum
You cannot edit your posts in this forum
You cannot delete your posts in this forum
You cannot post attachments in this forum

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group