żeby nie było wątpliwości: jestem producentem tych deseczek, na razie mam
zrobionych ok.10 sztuk, sprawdzam jakie będzie zainteresowanie przed
ewentualnie tzw. wejściem na rynek z pełną pompą.
Tak więc może grupowicze, w większości doświadczeni windsurferzy
wypowiecie
swoje zdanie, jakie ma to szanse rozwoju np. w Waszych kręgach??
Z góry dzięki za odpowiedzi i zapewniam iż wcale nie jest to sport bardzo
niebezpieczny - wystarczy nosić podstawowe ochraniacze. Objeżdżam te deski
już
od roku, uczę się nowych, radykalnych manewrów i jeszcze nic sobie nie
zrobiłem:-)
pzdr,
mroowa
--
Wysłano z serwisu OnetNiusy:
http://niusy.onet.pl