> > dla mnie zawsze facet z SC byl troche nie uprzejmy
> > (ale moze tak sie odnosi zawsze i to tylko moje bledne odczucie)
>
> Hmmm..... cos w tym jest, mam podobne wrazenia z kilku wizyt w SC.
A ja pamietam takie zdarzenie sprzed bodajze 2 lat : pazdziernik, wchodze do
SC, na sklepie stoi deska moich marzen - ON Free 275, cena 4200 zl. momwie, ze
jestem konkretnie zainteresowany i chetnie bym sie potargowal. Zrobil mi upust
-
100 zl!!! Myslalem ze barana jebne ze smiechu. Przypominam ze byl koniec
sezonu!!
Kapec
--
Wysłano z serwisu OnetNiusy:
http://niusy.onet.pl