> Przymierzam się do zakupu tej deski,
A jestes pewny ze akurat ta ci bedzie potrzebna? Tzn FW?
W Alacati na co dzien plywalem na JP freestyle 111L ale raz pozyczylem sobie
wlasnie tego FW. Zagiel byl 5.3 lub 5.6 nie pamietam.
Wzialem ja pelen nadzieji i ciekawosci, bo akwen juz sie troche od wiatru
rozfalowal (dalo sie czasem nawet zalapac na jakas mala jazde z falka).
I co?
Po 4 halsach pobieglem z powrotem po fristajla.
Ten FW mial w sobie za duzo lejwowki jak na te warunki. Nie skakal tak dobrze z
niewielkich falek, byl niechetny do lotu. Na wiekszych (sporo wiekszych) falach
sytuacja sie zmieniala i wtedy skakal lepiej i lagodniej (dla pilota, przy
starcie). Ale naprawde falka musiala juz byc konkretna.
Przez swoj waski ksztalt na halsie po rozbojanej wodzie plynal lepiej niz
fristajl, nie telepal tak. Ale juz na zwrotach bardziej zwarty ksztalt
fristajla dawal mi zdecydowana przewage.
Summa sumarum wolalem fristajla
ten FW to byla taka szybsza wavowka. Gdybym plywal tylko na morzu to pewnie
wybralbym wlasnie ja. Jesli plywalbym na roznych akwenach wole fristajla
boruta
--
Wysłano z serwisu OnetNiusy:
http://niusy.onet.pl