matma napisał
> Kurcze najgorsze jest niezdecydowanie. Szukam deski w granicach 105 litrów
i
> mam kilka modeli na oku ale wolałbym wiedzieć o nich coś wiecej niż tylko
> suche dane z katalogu.
> A koncepcja jest ta sama, jedna deska na granicy wyporności czyli właśnie
> jakieś 100 ~ 105 litrów.
> Pozatym przy 1-2 Bf to nawet na 120 litrach na wodę nie wychodzę :-)
Nie wiem czy to co napisze w czyms pomoze czy tylko namiesza w glowie ale z
koncepcji 2 desek 85L + 110L w tym sezonie probuje zabawy na 97L rrd fw,
waze 85kg, i na przyszly sezon raczej powroce do poprzedniego wariantu (no
moze wieksza bedzie miala ok 105L). Generalnie rrd fw moge okreslic jako
nijaka. Podobnie jak w przypadku fw Boruty, na plaskim za bardzo jak
waveowka na fali za bardzo jak freeride/freestyle (lub: na plaskim za malo
zywa, na fali za bardzo krowiasta). Nie jest tak, ze sie nie da plywac
oczywiscie, ale przyznam, ze wpadlem w sidla panow od markietingu i
spodziewalem sie dechy na kazde warunki ;) Jak to juz ktos dzis napisal...
la doopa.
--
Pozdrawiam
żuk